Rok 2023 był dla mnie, pod względem organizacyjnym, przerwą na TARKĘ. Utarło się, że skoro znam się trochę na pixel arcie, to będę kontynuował prowadzenie sprite contestów i nie czułem się z tym zadaniem źle, jednak po dwóch edycjach nadszedł moment na odrobinę wytchnienia. Konkurs na fikcyjne recenzje był na to świetną okazją. TASC czekał cierpliwie na swoją kolej, aż do 27 lipca 2024 r., kiedy to otwarte zostały zapisy do siódmej edycji.
Spis treści
Przygotowania
Powstanie TASC 7 to dość dziwna historia. Od zakończenia szóstej edycji miałem w głowie konkretny plan na przeprowadzenie kolejnej, ale przy tym całkowity brak chęci. Plan był prosty: konkurs bardzo podobny do poprzedniego, bo ponownie oparty na autorskich postaciach w Classic, za to ze zdecydowanie bardziej rozwiniętą kategorią Monster. I o ile przygotowanie drugiej edycji z potworami mogłoby być naprawdę niezłą zabawą, to formułą Classic byłem zwyczajnie zmęczony. TASC potrzebował czegoś świeżego, tym bardziej, że definicja sprite’a nie kończy się na klasycznych wizerunkach postaci.
Pomysł przyszedł nagle, po dwóch latach od TASC 6. Nie przypomnę sobie co konkretnie go wywołało, ale dał mi na tyle dużo chęci do działania, że zapisy rozpoczęły się już tydzień później. Nowa koncepcja zakładała dwie konkurencje: Tile, stricte związany z RPG Makerem jako namiastka tilesetów, i Budynek, w którym ochotnicy mogliby wykazać się spriterskimi umiejętnościami. Kategorie nie zostały jednak ujawnione aż do momentu zamknięcia zapisów.
Zapisy trwały nieco ponad 4 dni, a zgłosiło się w nich 14 użytkowników. Lista chętnych prezentowała się następująco:
- GameBoy
- Mikisi
- Michu
- Dragon Kamillo
- Crashykk
- Adrap
- Noruj
- Powczan
- WładcaKasztanów
- B.N.F
- LilyUwU2001
- Versus
- szatkus
- puniek
W odróżnieniu od poprzednich edycji, zapisy w TASC 7 nabrały znacznie luźniejszego kształtu. Idąc w ślady TAPE, gdzie ta praktyka sprawdziła się bardzo dobrze, zgłoszenie się do konkursu zaczęło oznaczać jedynie potencjalną chęć udziału i zaznaczenie zainteresowania. Jednocześnie nie zostały wykluczone osoby, które miałyby ochotę dołączyć dopiero po ogłoszeniu tematów. Dwóch użytkowników (Amelanduil i Jolantyn) z tej okazji później skorzystało, nadsyłając swoje prace bez wcześniejszej deklaracji.
Ten etap konkursu przebiegł jak zwykle sprawnie, a ujawnienie tematów miało miejsce zaraz po północy, 1 sierpnia 2024 r.
Rozpoczęcie zmagań
W ogólnych założeniach kategoria Budynek nie różniła się tak bardzo od dobrze wszystkim znanej Classic. Zadaniem uczestników w dalszym ciągu było wykonanie sprite’a w technice pixel artu, w oparciu o jedno z załączonych zdjęć referencyjnych. Zgodnie z nazwą konkurencji, nie były to jednak postacie, a budynki z różnych części świata. Największą różnicą, prócz tematycznej, była skala: sprite musiał zawrzeć się w maksymalnych wymiarach 80×80 px. Tym samym to największy dotychczasowy format pracy w TASC. W początkowych testach rozważałem jeszcze większe wymiary, ale porzuciłem ten pomysł, nie chcąc odstraszyć potencjalnych uczestników, którzy za rysowanie biorą się jedynie od święta. Z wymogów technicznych, obecna była także, po raz trzeci, obowiązkowa paleta. Tym razem wybór padł na Sunlit Days, złożoną z 22 kolorów. W tej kwestii sukcesywnie podkręcam poziom trudności, z każdą kolejną edycją pomniejszając paletę barw, jednocześnie zmuszając uczestników do kombinowania z technikami pixel artu, by ominąć kolorystyczne ograniczenia.

Tematów w tej kategorii było aż 10:
- Latarnia morska Miah Maull Shoal Light, New Jersey, Stany Zjednoczone
- Wieża strażnicza (diaolou), Kaiping, Chiny
- Nibelungenbrücke, Worms, Niemcy
- Tour des Marques, Chenonceaux, Francja
- Huta żelaza, Niżny Tagił, Rosja
- Zamek Craigievar, Aberdeenshire, Szkocja
- Średniowieczny dom, Strasburg, Francja
- Dom Sowietów, Królewiec, Rosja
- Zabytkowy dom, Dżedda, Arabia Saudyjska
- Styl neoandyjski (cholet), El Alto, Boliwia
Druga z kategorii, Tile, siłą rzeczy miała nieco bardziej skomplikowane zasady. Spośród 20 dostępnych rodzajów podłoża należało wybrać dwa, przedstawić je w formie zapętlających się kafli, a do tego, jako trzeci tile, zobrazować płynne przejście pomiędzy nimi. Każdy z tile’i mógł być wykonany w jednym z trzech wybranych formatów: pojedynczym (16×16 px), podwójnym (16×32/32×16 px) lub poczwórnym (32×32 px), przy czym ten ostatni nie dotyczył łącznika. W tej kategorii również wymagane było stosowanie się do określonej palety kolorów, chociaż nie była ona już tak restrykcyjna jak w Budynku. Comfy52, zgodnie ze swoją nazwą, zapewniała większy komfort i swobodę w doborze kolorów.

Lista tematów również dawała uczestnikom spore pole do działania. Bez względu na to, jak abstrakcyjne nie byłoby to połączenie, każdy mógł wybrać dowolne dwie z 20 pozycji:
- Bagno
- Bruk
- Bursztyn
- Chmury
- Cola
- Drewniany parkiet
- Dywan
- Krew
- Lawa
- Lód
- Łąka
- Metalowa kratownica
- Mięso
- Miód
- Piasek
- Posadzka statku kosmicznego
- Sól
- Woda
- Zardzewiały metal
- Ziemia
Pod względem liczby tematów to zatem rekordowa edycja TASC, choć, jak miało się niedługo okazać, w konkursowych pracach i tak nie zdołaliśmy uniknąć powtórzeń.
Czas na wykonanie prac również był rekordowy, bo został ustalony na 11 dni. Według wstępnych założeń głosowania miały się rozpocząć 12 sierpnia, ale nastąpiło pewne opóźnienie i nie udało mi się opublikować tematów na czas. Pojawiły się dopiero o pierwszej w nocy, czyli już 13 sierpnia 2024 r.
Prace konkursowe
Do kategorii Budynek nadesłano 10 sprite’ów. Zgodnie z wieloletnią tradycją TASC, jeden z tematów podejmowano znacznie częściej niż inne, a w tym wypadku była to chińska wieża strażnicza. Na tym temacie oparte zostały 4 z 10 prac, co miało jednak swoją zaletę, bo tym bardziej uwidoczniła się odmienność stylów rysowania każdej z osób. Dodatkową ciekawostką jest fakt, że dwoje uczestników (Adrap i puniek) niezależnie od siebie wpadło na pomysł zmiany kolorystyki na jesienną. Prócz tego powtarzającymi się tematami były francuska Tour des Marques i rosyjski Dom Sowietów (po dwa wykonania). Po jednej pracy otrzymała latarnia morska i zamek Craigievar, co oznacza, że 5 tematów nie zostało w ogóle podjętych. Prezentacja wszystkich zgłoszeń poniżej:
Dodatkowo opublikowałem też w temacie innego rodzaju zestawienie prac, z przygotowanym przeze mnie tłem. Pierwotnie miała to być główna forma prezentacji, ale porzuciłem ten pomysł na rzecz bardziej czytelnego, jednolitego tła.
Kategoria Tile lekko przebiła Budynki, bo poddanych głosowaniu zostało 11 prac. Chociaż liczba możliwych kombinacji tematów była naprawdę olbrzymia (190!), to i tak powtórzyły się aż dwie pary podłoża, i to w takim samym układzie. Gdyby tego było mało, jedna z nich (drewniany parkiet i dywan) wykorzystała niemal identyczną kolorystykę. Mimo powtórzeń, w Tile użyto procentowo więcej tematów niż w poprzedniej kategorii: w sumie 13 z puli 20. Miłym akcentem był dla mnie fakt, że wykorzystany został każdy z dostępnych formatów kafli. Co prawda nie we wszystkich kombinacjach, ale oryginalne połączenia różnych wymiarów w jednej pracy nie były tu czymś nietypowym. Konkursowe zestawienie przedstawiało się następująco:
Jako uzupełnienie prezentacji pojawił się również tileset z kompletem prac, by każdy chętny mógł sprawdzić ich wygląd i działanie w praktyce.
Na czas głosowania została utrzymana zasada anonimowości prac, a fakt, że swoje zgłoszenia nadsyłać mogli także użytkownicy, którzy oficjalnie się nie zapisali, wprowadził dodatkową dozę niepewności co do autorstwa. Od tej edycji niejawne stały się również głosy, dzięki czemu odpadła przy okazji zasada odejmowania punktów przyznanych bezpośredniemu rywalowi w tabeli. Zgodnie z nowymi zasadami, każdy forumowicz miał dostępną pulę 5 punktów, przy czym jedną pracę mógł nagrodzić maksymalnie dwoma głosami.
Wyniki konkursu
Po 5 dniach głosowania i zliczeniu (tym razem bez wpadki) punktów przyznanych od 15 osób, 18 sierpnia 2024 r. o północy zostali ogłoszeni zwycięzcy konkursu. To zarazem jedne z najciekawszych wyników w historii TASC, głównie z uwagi na to, że zwycięzca jednej kategorii zajął jednocześnie ostatnie miejsce w drugiej konkurencji (Dragon Kamillo). Dwa czwarte miejsca zdobyte przez debiutującego w pixel arcie Noruja również stanowiły niemałe zaskoczenie. Pełne wyniki TASC 7:
BUDYNEK
1. Powczan (Budynek 7. Tour des Marques) – 17 pkt
2. Amelanduil (Budynek 1. Latarnia morska) – 12 pkt (4 z Tile)
3. Jolantyn (Budynek 9. Dom Sowietów) – 12 pkt (2 z Tile)
4. Noruj (Budynek 6. Tour des Marques) – 9 pkt
5. WładcaKasztanów (Budynek 3. Wieża strażnicza) – 8 pkt
6. GameBoy (Budynek 2. Wieża strażnicza) – 6 pkt
7. Crashykk (Budynek 10. Dom Sowietów) – 5 pkt
8. puniek (Budynek 5. Wieża strażnicza) – 4 pkt
9. Adrap (Budynek 4. Wieża strażnicza) – 3 pkt
10. Dragon Kamillo (Budynek 8. Zamek Craigievar) – 2 pkt
TILE
1. Dragon Kamillo (Tile 4. Łąka + Bagno) – 17 pkt
2. Adrap (Tile 6. Łąka + Woda) – 15 pkt
3. Crashykk (Tile 10. Posadzka statku kosmicznego + Mięso) – 11 pkt
4. Noruj (Tile 2. Drewniany parkiet + Dywan) – 8 pkt
5. LilyUwU2001 (Tile 3. Drewniany parkiet + Dywan), puniek (Tile 7. Łąka + Woda), WładcaKasztanów (Tile 8. Mięso + Miód) – 5 pkt
8. Amelanduil (Tile 11. Zardzewiały metal + Ziemia) – 4 pkt
9. Powczan (Tile 5. Łąka + Lód) – 3 pkt
10. Jolantyn (Tile 9. Mięso + Sól) – 2 pkt
11. GameBoy (Tile 1. Chmury + Łąka) – 1 pkt
I jako ciekawostka, tabele oddanych głosów:


W TASC 7 zabrakło imponujących nagród, ale pojawiły się symboliczne: budynek Powczana zagościł na bannerze facebookowego profilu RPG Maker News Polska, a Dragon Kamillo otrzymał propozycję pomocy w wykonaniu tilesetu opartego na zwycięskich kafelkach (oferta wciąż aktualna).
Podsumowanie
Jak na przygotowany dosłownie w tydzień konkurs, mogę ze swojej perspektywy ocenić TASC 7 na solidne 7/10. Pomijając opóźnienie prezentacji prac o jeden dzień, obyło się bez większych wpadek. Jedyny problem z niezrozumieniem regulaminu zaliczyła debiutująca w konkursie Lily, bo na etapie prac opublikowała na Discordzie swoje kafle, nie wiedząc o zasadzie anonimowości, przez co została zmuszona do zmiany koncepcji. Pojawiło się też parę przypadków wymuszonych przeze mnie poprawek, zanim prace mogły zostać zaakceptowane, ale tego typu drobne komplikacje nie są niczym wyjątkowym, zwłaszcza przy zupełnie nowych konkurencjach.
Pewnego rodzaju błędem był na pewno dla mnie dobór tematów, zwłaszcza w kategorii Budynek. Ewidentnie poświęciłem za mało czasu, by je przetestować i wyeliminować te najtrudniejsze, bo dobrze znana jest reguła, że początkujący w pixel arcie biorą się za zwykle za najprostsze tematy. Być może tematy w kategorii Tile też powinny zostać częściowo zmienione, w tym przypadku na bardziej nietypowe, żeby uniknąć najbardziej oczywistych połączeń. Taka jest cena za impulsywne działanie: więcej frajdy, ale za to z pewnymi problemami, których można by uniknąć dzięki dłuższym przygotowaniom.
Na plus mogę zaliczyć na pewno zmiany w regulaminie i ujednolicenie go z innymi aktywnymi konkursami (TAPE i TARKA). Pozbycie się zasady odejmowania punktów znacznie przyspieszyło i uprościło proces liczenia, nie mówiąc o tym, że końcowe wyniki są dzięki temu bardziej miarodajne i pokazują faktyczną liczbę głosów oddanych na dane prace. Pozostaje natomiast pytanie, czy niejawność głosowania wpływa negatywnie na frekwencję, bo w poprzednich edycjach TASC głosujących było zdecydowanie więcej. Mimo wszystko zasady w tej kwestii raczej się nie zmienią, bo z jednej strony ukrycie głosów daje miły efekt zaskoczenia na koniec, a z drugiej niweluje ewentualne próby manipulacji wynikami, jakie mogą się pojawić, gdy każdy ma na bieżąco wgląd w punktację.
Z pozytywów oczywiście nie można pominąć scenowej aktywności. Jak na nowe konkurencje, stawiające przed uczestnikami trudniejsze niż dotychczas wyzwania, można z pewnością stwierdzić, że ekipa stanęła na wysokości zadania. Liczba prac nie odbiegała od normy sprite contestów, a ich jakość wzrasta z roku na rok. Jak zawsze miłym elementem konkursu były discordowe dyskusje, w tym dzielenie się projektami swoich prac już po zakończeniu. Mogliśmy się dzięki temu dowiedzieć takich ciekawostek jak ta, że puniek rysowała budynek do góry nogami.
TASC na stałe zagościł w kalendarzu scenowych imprez i z całą pewnością jeszcze powróci w nowej odsłonie. Rychłego wyczerpania się pomysłów na konkurencje raczej nie trzeba się obawiać.
Standardowo, jako bonus na zakończenie, pokusiłem się o przygotowanie własnych interpretacji tematów. Chcąc być uczciwym, narysowałem wszystkie 10 budynków, by jednocześnie udowodnić, że było to możliwe do zrobienia, ale w kategorii Tile odpuściłem sobie 190 kombinacji i przedstawiłem tylko jedną wybraną. Oto efekt moich prac:
Deathwing
































Formuła konkursy całkowicie odbiegająca od mych umiejętności, dlatego nie zdecydowałem się na branie udziału. Natomiast poziom tego konkursu maksymalnie wyśrubowany i wszyscy wykonali kawał dobrej roboty. Każda z tych prac moim zdaniem jest na światowym poziomie.