Pozytywny odbiór piątej edycji TASC, w której to po raz pierwszy miałem okazję sprawdzić się w roli organizatora, zachęcił mnie do intensywnych prac nad szóstą odsłoną konkursu. Nie trzeba było czekać na nią zbyt długo, bo zapisy ruszyły dokładnie rok po poprzedniej: 11 czerwca 2022 r.
Spis treści
Przygotowania
Jednym z głównych założeń, jakim chciałem się kierować przy organizowaniu kolejnych edycji TASC, było wprowadzanie ciągłych zmian. Po części miały one służyć urozmaiceniu nieco skostniałej formuły, ale też mobilizowaniu uczestników do zwiększonego wysiłku i rozwijaniu ich spriterskich umiejętności. Przedsmak tego pojawił się już w edycji piątej, pod postacią ograniczonej palety kolorów, zakazu stosowania template’ów i przeskoku tematycznego z japońskich gier na zachodnie komiksy. TASC 6 przeniosło natomiast rysownicze zmagania na nowy poziom, wprowadzając kategorię Monster. W dalszym ciągu nie oderwaliśmy się jednak od korzeni konkursu, bo główną konkurencją pozostała kategoria Classic. Jednocześnie, z uwagi na wyczerpanie formuły, pożegnana została występująca w dwóch poprzednich edycjach kategoria Discord Emoji.
Trzeba zaznaczyć, że włączenie do konkursu Monsterów wydawało mi się w tamtym momencie mocno ryzykownym posunięciem, bo żadna z dotychczasowych edycji nie zmuszała uczestników do pixel artu w powiększonym formacie. Spodziewałem się słabszej frekwencji, więc w ramach (być może niepotrzebnej) zachęty do udziału została zastosowana następująca zasada: każda osoba, która zgłosiła prace do obu kategorii konkursowych, automatycznie otrzymywała na koniec 3 dodatkowe punkty w kategorii Classic. Jak się później okazało, zgłoszeń do konkurencji Monster było ostatecznie więcej niż do klasycznych sprite’ów.
Poniżej lista uczestników w kolejności zgłoszeń:
- Amelanduil (Classic/Monster)
- GameBoy (Classic/Monster)
- Dragon Kamillo (Classic/Monster)
- Michu (Monster)
- puniek (Classic/Monster)
- Stanior (Classic/Monster)
- Gedharm (Classic/Monster)
- Jolantyn (Classic/Monster)
- B.N.F (Classic/Monster)
- Adrap (Classic/Monster)
- Crashykk (Classic/Monster)
- Mikisi (Classic/Monster)
- Versus (Classic/Monster)
- Sefiro (Classic/Monster)
- WładcaKasztanów (Classic/Monster)
- Keibi (Classic/Monster)
- Axer (Monster)
TASC 6 był, jak do tej pory, ostatnim scenowym konkursem, w którym oficjalny zapis poprzez post w temacie był koniecznym warunkiem do wzięcia udziału. Zapisy zostały zamknięte po czterech dniach (poprzedzała je zapowiedź konkursu na Discordzie), a o północy 15 czerwca 2022 r. nastąpiła prezentacja tematów.
Rozpoczęcie zmagań
Od strony technicznej w kategorii Classic nie zaszły żadne większe zmiany względem poprzedniej edycji. Nadal główna oś zmagań polegała na wykonaniu sprite’a jednej wybranej postaci, o maksymalnych wymiarach 24×32 px. Obowiązkową paletą była Carnival32, zawierająca o 16 kolorów mniej niż paleta w piątej edycji.

Pewnego rodzaju nowość stanowiły tematy: autorskie, wykonane przeze mnie na potrzeby konkursu wizerunki czterech damskich postaci. Inspiracją dla nich były komentarze dotyczące tematów w TASC 5 i sam przebieg tego konkursu. Pojawiały się wówczas sugestie, że dla części uczestników nieznajomość postaci utrudnia przeniesienie ich na pikselowy sprite, więc aby każdy miał równe szanse, pozbyłem się całkowicie tego czynnika: nikt nie mógł widzieć moich bohaterek wcześniej, czyli każdy miał jednakowo trudne zadanie. Z kolei pomysł, by zdecydować się wyłącznie na kobiece postacie, wynikał ze zdominowania poprzedniej edycji przez niejaką Pelissę o bujnych kształtach. Zatem w szóstej edycji do wyboru były cztery tematy:
Kategoria Monster, z racji na jej debiut i raczej eksperymentalny charakter, była znacznie luźniejsza. Temat był tylko jeden: kapibara, jednak w dowolnej interpretacji. Dopuszczone były formy typowo zwierzęce, antropomorficzne i wszelkiego rodzaju krzyżówki, które mogły przyjść uczestnikom do głowy, byle tylko dało się w danym spricie dostrzec cechy kapibary. Praca musiała się zawierać w maksymalnych wymiarach 64×48 lub 48×64 px, a wykonana być oczywiście w technice pixel artu. W tej kategorii nie było kolorystycznych restrykcji, zatem można było swobodnie dobierać własne barwy albo skorzystać z dowolnej, znalezionej w sieci palety, nie wyłączając również Carnival32 z kategorii Classic.
Na wykonanie prac uczestnicy dostali 10 dni, czyli nieco więcej czasu niż w poprzednich edycjach (aż dwa razy więcej niż w edycjach 1-3).
Prace konkursowe
Równo o północy 25 czerwca 2022 r. zostały zaprezentowane prace i rozpoczęło się głosowanie w obu konkursowych kategoriach. Zgodnie z tradycją, autorstwo prac pozostawało niejawne aż do momentu ogłoszenia wyników. Warte odnotowania, że w TASC 6 po raz ostatni pojawiła się również zasada jawnego oddawania głosów poprzez post w temacie na forum. Zarejestrowani użytkownicy mogli wybrać od 1 do maksymalnie 3 prac w każdej z konkurencji.
W kategorii Classic zgłoszono 11 prac (na 15 zapisanych osób). Zgodnie z nazwą konkurencji, konkurs dotknęła klasyczna klątwa scenowych sprite contestów, czyli zdominowanie prezentacji przez jeden temat, który uczestnicy postrzegają jako łatwiejszy lub bardziej atrakcyjny od innych. W tym przypadku była to Rumina (5 prac, niemal połowa zestawienia). Jako pewien sukces można odnotować jednak fakt, że każdy z tematów otrzymał przynajmniej jedno wykonanie. Poniżej pełne zestawienie, łącznie z autorami:
Kategoria Monster doczekała się 12 prac (na 17 zadeklarowanych uczestników), a więc liczebnie przewyższyła nawet klasyczne sprite’y postaci. Swoje zgłoszenia nadesłali wszyscy, którzy wzięli udział w zmaganiach Classic, plus jeden renegat, znany w pewnych kręgach jako Michu, który zdecydował się oddać pracę tylko w tej kategorii. Uczestnicy nie zawiedli pod względem ujęcia tematu i pokazali szeroki wachlarz interpretacji, od najbardziej typowych przedstawień kapibary, po fantazyjne mutacje. Zestawienie prac:
Wyniki konkursu
Głosowanie potrwało 3 dni, a wzięło w nim udział łącznie 23 użytkowników. Wstępne rezultaty zostały opublikowane po północy na Discordzie, natomiast kolejnego dnia, 29 czerwca 2022 r., pojawił się oficjalny temat podsumowujący konkurs. Tabela wyników, po odjęciu głosów oddanych na bezpośrednich przeciwników (i znów: ta reguła została użyta tu po raz ostatni), prezentuje się następująco:
CLASSIC
1. Gedharm (Sprite 8. Tequille) – 21 pkt
2. Crashykk (Sprite 4. Rumina) – 18 pkt
3. B.N.F (Sprite 10. Ginny), GameBoy (Sprite 1. Rumina) – 8 pkt
5. Jolantyn (Sprite 3. Rumina), puniek (Sprite 11. Ginny), Sefiro (Sprite 7. Tequille) – 7 pkt
8. Amelanduil (Sprite 9. Tequille), Dragon Kamillo (Sprite 2. Rumina), Mikisi (Sprite 5. Rumina), WładcaKasztanów (Sprite 6. Absyntia) – 5 pkt
MONSTER
1. puniek (Monster 7) – 14 pkt
2. Crashykk (Monster 4) – 12 pkt
3. GameBoy (Monster 9), Michu (Monster 12) – 8 pkt
5. Gedharm (Monster 11), Jolantyn (Monster 2) – 7 pkt
7. Amelanduil (Monster 6) – 4 pkt
8. Dragon Kamillo (Monster 5) – 3 pkt
9. B.N.F (Monster 10), Sefiro (Monster 1), WładcaKasztanów (Monster 8) – 1 pkt
12. Mikisi (Monster 3) – 0 pkt
Dla zwycięzców trafiły obiecane nagrody: do Gedharma nagroda rzeczowa (pakiet wybranych przez siebie Monsterów, konkursowe naklejki i oryginalny rysunek postaci Tequille), a z kolei kapibara autorstwa puniek zagościła na stałe na discordowym serwerze Gospody w formie emoji. Gdyby jeszcze mało było wzmianek, że TASC 6 to konkurs, w którym coś wydarzyło się po raz ostatni, to na zakończenie dodam, że od tamtej pory wstrzymaliśmy się z nagrodami rzeczowymi (choć niewykluczone, że jeszcze kiedyś powrócą).
Podsumowanie
Z perspektywy organizatora oceniam całość inicjatywy pozytywnie. Na plus na pewno można zaliczyć czynny udział scenowiczów w imprezie, zarówno jeśli chodzi o liczbę oddanych prac, komentarze, głosy, jak i burzliwe dyskusje na Discordzie (nic tak nie zwiększa ogólnej aktywności jak konkursy). Miłym zaskoczeniem był dla mnie mocny odzew społeczności jeśli chodzi o kategorię Monster. Chyba zwyczajnie nie doceniłem zaangażowania forumowiczów i ich chęci do podejmowania ryzyka, stąd też pomysł na bonus punktowy za sam udział, co już więcej się pewnie nie powtórzy. Jestem też zadowolony z faktu, że organizacja konkursu podczas urlopu pozwoliła mi utrzymywać wysokie tempo i publikować każdy temat, a także wyniki, tuż po północy. Podobny efekt udało mi się uzyskać jak do tej pory tylko w TASC 5 i raczej mała szansa, że się to jeszcze kiedyś powtórzy.
Co prawda pośpiech nie zawsze jest dobry, co objawiło się podczas ogłaszania wyników. Moja pomyłka przy liczeniu głosów sprawiła, że jeden z uczestników błędnie znalazł się na podium, po czym musiał się pożegnać z wysoką pozycją, kiedy przeliczyłem całość ponownie. Na swoje usprawiedliwienie mogę dodać, że reguła odejmowania głosów niesamowicie komplikowała sprawę. Być może miała sens lata temu, w młodszym gronie, ale przy dojrzałej ekipie ludzi, którzy potrafią brać każdy wynik na klatę, straciła rację bytu. Błąd w liczeniu to największa wpadka podczas konkursu, a inną było niezastosowanie zasady rozbijania remisów. Chociaż można powiedzieć, że wyszło to z korzyścią dla uczestników, bo dzięki temu zwycięzców w piątej i szóstej edycji TASC było więcej niż według zasad być powinno.
Chociaż mój post w temacie z wynikami kończy pożegnanie „do zobaczenia za rok”, to słowa te się nie sprawdziły: na kolejną edycję trzeba było poczekać dwa lata. Tak samo błędna była zapowiedź szybkiego powrotu kategorii Monster, bo wiemy już, że w siódmej edycji nie zagościła, ale na tym historia scenowych sprite contestów się nie kończy. Pomysłów na rozwój formuły nie brakuje, a Monster z pewnością jest jedną z tych konkurencji, które zasługują na realizację w rozwiniętej formie.
I jeszcze mały bonus. Chociaż nie biorę już udziału w TASC jako uczestnik, to nie mogę się powstrzymać, by co edycję nie opublikować na zakończenie własnych interpretacji tematów. Poniżej komplet moich prac dla edycji szóstej:
Deathwing




























Kiedy TASC8?
Tak patrzę na moje sprajty i myślę, że teraz zrobiłbym dużo lepsze.
TASC 8 czeka na swoją kolej po konkursie muzycznym.
TASC to jeden z powodów, dla których zmotywowałam się do tego, by trochę odpocząć od grindu RPG Makera i oddać się nauce rysowania. Deathwingowa merytoryczna krytyka i kilka słów motywacyjnych na forum na stałe trafiły do mojego serduszka, motywując do progresowania.
Na pewno wezmę udział w kolejnej edycji – po cichu liczę na kolejne podniesienie poprzeczki, może jakieś całe kompozycje pod Panorama albo facesety…?
Podoba mi się też, jak od czasu tej edycji Jolantyn sprogressował w swoim pixel arcie. <3
Dzięki za miłe słowa 🙂 Nie uważam się za żadnego eksperta, ale fajnie, że przyczyniłem się trochę do Twojego rysowniczego progresu. Cykam się podnosić poprzeczkę zbyt wysoko, bo twarze, bez wcześniejszej nauki rysowania, to może być poziom nie do przeskoczenia, ale może z tutorialem coś by wyszło z takiej konkurencji. Na razie mam inne pomysły, trochę bardziej na poziomie niedzielnego rysownika, ale też wymagające pewnego wysiłku.
Dla mnie sprite Classic Jolantyna z tej edycji jest świetny w swojej prostocie.
Ten TASC byl dla mnie smutny, bo tak niewiele zabraklo do podium w obu kategoriach. 🙁
Generalnie TASC, to moj ulubiony konkurs scenowy, ktory nie jest oparty o tworzenie gry. Zawsze mam z tego najwiekszy fun, wiec czekam z utesknieniem na kolejna edycje!
Chodziło mi o „pierwszego miejsca na podium”.
Zapamietane. Nie pisac komentarzy na szybko w pracy.
Zawału dostałem, bo myślałem, że nowy TASC jest i się nie zapisałem. Z zawału wyleczy mnie tylko nowy TASC.