Tajemnica Written Town

Zombik to twórca bardzo płodny. Przez całą swoją scenową karierę wydał wiele tytułów, które w mniejszym lub większym stopniu trafiały do graczy, jednakże nie można zaprzeczyć, że zapewniły mu rpgmakerową sławę. Któż nie zna gier takich jak Lovro i Vesna, Chantlicoatl czy kultowe już Przygody Szkielecika. Dziś jednak zajmiemy się tytułem trochę starszym, bo pochodzącym z 2014 roku. Sprawdźmy jak prezentuje się Tajemnica Written Town po siedmiu latach od premiery. 

Przygoda rozpoczyna się w mieszkaniu głównego bohatera, gdzie ten dowiaduje się o śmierci swojego ulubionego pisarza. Twórczość Henry’ego Barrowa, bo tak się owy pisarz nazywał, miała ogromny wpływ na życie Jonathana. Nie wiedząc co ze sobą począć, lamentuje on w swoim gabinecie. Po krótkiej rozmowie z ukochaną wpada na pomysł. Załamany, ale i jednocześnie podekscytowany postanawia napisać biografię pana Barrowa. Niestety niewiele wiadomo o młodzieńczych latach sławnego pisarza, dlatego nasz bohater postanawia udać się do miasteczka Written Town, które rzekomo jest miejscem jego urodzenia. 

Historia jest tutaj główną siłą napędową, nie obyła się ona jednak bez wad. Całość dzieje się zbyt szybko. Przez pierwszą połowę gry nie dostajemy zbyt wielu ważnych informacji, aby pod koniec zostać zasypanym monologami wyjaśniającymi kto, z kim i dlaczego. Nie ujmuje to jednak niczego samemu pomysłowi na fabułę. Ten jak najbardziej broni się, jednakże aż prosi się o rozwinięcie niektórych wątków. Ciekawie napisane dialogi, choć znajdą się zgrzyty w niektórych miejscach, budują klimat, który potęguje dobrze dobrana muzyka. Spędzając czas w Written Town mamy wrażenie jakbyśmy czytali krótkie, ale treściwe opowiadanie grozy. 

Mimo, iż całość jest w pełni grywalna, to niewiele można w miasteczku zrobić. Tajemnica Written Town, to bowiem klasyczna przygodówka, w której przyjdzie nam rozmawiać z ludźmi, zwiedzać i przeszukiwać lokacje oraz rozwiązywać zagadki “logiczne”. Głównym elementem gry jest tzw “lizanie ścian”, a co za tym idzie będziemy klikać na wszystko co znajduje się w zasięgu wzroku. Do dyspozycji będziemy mieli dwie opcje. Zwykłe sprawdzenie przedmiotu lub dokładne zbadanie. Pierwsza opcja pozwala nam obejrzeć obiekt, druga zaś trwa cztery sekundy (za każdym razem!) i analizuje przedmiot dokładniej. Autor zapewne próbował w ten sposób urozmaicić rozgrywkę, w praktyce sprowadza się to jednak do ciągłego wybierania drugiego wyjścia, gdyż przy zwykłym sprawdzeniu bohater nie zbiera żadnych potrzebnych przedmiotów. Ot, powie nam, że w szufladzie znajduje się coś, co może nam się przydać. Mechanika nie dość, że męcząca to jeszcze sztuczne wydłuża rozgrywkę. 

Przechodząc jednak do przedmiotów użytkowych. Written Town, jak na przygodówkę przystało, ma ich kilkanaście. Od pudełka, przez szpikulec, po błoto. Tak, dobrze czytacie, błoto. Wszystkie z nich mają swoje przeznaczenie, choć z tego co się orientuję, nie wszystkie wymagane są do ukończenia gry. 

Tutaj zaczynają się schody. Niektóre przedmioty, niestety, albo miały za mało podpowiedzi do tego jak muszą być wykorzystane, albo ich połączenia były po prostu zbyt skomplikowane. Spowodowało to, że w pewnych momentach starałem się użyć wszystkiego na wszystkim. Całości niezręczności dodaje jeszcze fakt, iż przedmiotów nie możemy wykorzystać z poziomu interakcji. Te musimy najpierw wyekwipować w menu i dopiero po takim przygotowaniu obiekt zaakceptuje, że coś próbujemy na nim zastosować.

Jak muzycznie gra wypada całkiem solidnie, tak graficznie niestety jest dość nierówno. Ciekawie wyglądający tileset XVIII wiecznego miasteczka okraszony jest ripami z Chrono Triggera. Sprite’y te wykonane są po macoszemu, przez co mocno wybijają się na tle kafelków i źle kontrastują z dobrze dobranym charsetem Jonathana.

Projekt ten jest przykładem tego, jak małe niedopatrzenia mogą zmienić całkowicie odbiór produkcji. Ciekawa fabularnie gra, ze świetnym klimatem, mechanicznie potrafi zmęczyć nawet największych fanów przygodówek. Uważam jednak, że warto przemęczyć się przez przestarzałe systemy, aby zapoznać się z historią Henry’ego Barrowa, Jonathana Moore’a oraz tytułową tajemnicą Written Town.

Crashykk

Autor gry: Zombik
Wersja RM: 2003
Gatunek: Przygodowa
Status: Pełna wersja
Rok wydania: 2014
Download: Gdrive

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.