Move That Box

Przed pisaniem tej recenzji nie wiedziałem, czym są sokobany. Z japońskiego słowo to oznacza magazyniera, a celem gier oznaczonych tą nazwą jest przesuwanie skrzynek na odpowiednie miejsca. Liczy się nie tylko to, aby nie zablokować się nieodpowiednim ustawieniem pudeł, ale także czas i ilość kroków użytych do wykonania zadania.

Move That Box jest określone przez samego autora jako sokoban, chociaż w tej grze spotkamy się z o wiele ciekawszymi zagadkami logicznymi, odbiegającymi od prostej formuły pierwowzorów. Fabuła gry jest prosta i stylem przypomina Crashowe klasyki. Dziewczyna głównego bohatera zostaje porwana przez kosmitów, ale chłopakowi udaje się dostać na odlatujący statek obcych. Po ubraniu skafandra bohater pokonuje kolejne poziomy, starając się odnaleźć ukochaną. Fabuła prezentowana jest w postaci animowanych scenek z emotikonami zamiast dialogów.

W obecnym stanie gry (wczesny dostęp) możemy zwiedzić cztery światy, każdy mający dziesięć poziomów. Każdy ze światów ma unikalne mechaniki, jak stalowe pudła, których nie można normalnie przesunąć, i rzucane bomby mogące to zrobić, dziury w podłodze (jeden z ulubionych trików autora), czy niebezpieczne duchy poruszające się po planszy. Wszystkie mechaniki są zrobione naprawdę dobrze i poziomy prawie zawsze są ciekawe. Jak w klasycznych sokobanach, mierzony jest nasz czas i liczba kroków, za które można dostać po gwiazdce za osiągnięcie określonej wydajności. Inną nowością są walki z bossami, które są dostępne na zakończenie każdego świata. W ich przypadku nie ma limitu czasu ani kroków, zamiast tego należy załadować baterię odblokowującą drzwi i równocześnie unikać jakiegoś rodzaju przeciwnika, związanego tematycznie ze światem. W grze dostępne są również odblokowywalne, alternatywne „skórki” postaci. Tutaj można dodać, że grafika w tej grze jest na wysokim poziomie i jest całkiem nieźle zróżnicowana. Muzyka i dźwięki również zdają egzamin.

Problemy sprawił mi świat, w którym główną mechaniką był klon powtarzający nasze ruchy, którego trzeba było wykorzystywać aby wykonywać niektóre działania. Ta mechanika okazała się dla mnie dość trudna. Według autora będą wydane jeszcze 2-3 światy, na które z pewnością będę czekał.

Kryzz333

Autor gry: Crashykk
Wersja RM: MV
Gatunek: Logiczna
Status: Demo (wczesny dostęp)
Rok wydania: 2023
Download: Steam

3 thoughts on “Move That Box

  1. Ogrywałem demko (pierwsze dwa światy) dobrych kilka razy (głównie dla gwiazdek za wyzwania) i na kilku poziomach spędziłem nieco więcej czasu niż chciałbym przyznać.
    Próbowałem kilka nowych poziomów z trzeciego świata, ale jakoś straciłem zapał i niestety Crash nie jest tego w stanie raczej naprawić. To glównie moja własna wina, bo mam stety/niestety mentalność goścoa który lubi kończyć gry na 100%, ale kolejne wyzwania niestety skutecznienie zniechęciły mnie do ogrania wszystkich poziomów z update’u.

    Do gierki jednak na pewno wrócę jak będzie pełniak, albo wrtsja testowa pełniaka, bo chciałbym ukończyć chociaż raz cały story mode, ale póki co gre odłożyłem na wirtualną półkę.
    Crashowi życze za to powodzenia w dalszym przesuwaniu pudełek 🙂

  2. Od zawsze mocno kibicowałem Crashykkowi, który z roku na rok potwierdza swoje gamingowo-makerowe umiejętności. Jego twórczość ma określony, unikalny styl, ale mimo tego jest uniwersalna i może trafić do masowego odbiorcy. Mam nadzieję, że jestem świadkiem dopiero początków twórczej kariery i w przyszłości doczekam się coraz lepszych i zaawansowanych pozycji 🙂 oby zapał nie spadał a ambicja stale rosła Crash! Powodzenia !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.