Scientist to użytkownik, który najbardziej aktywny był na Gospodzie RM Archive w okolicach 2009 i 2015 roku. Niedawno powrócił jednak na łono makerowej społeczności, biorąc przy okazji udział w najnowszej edycji TAPE. Cieszą mnie takie powroty, ponieważ każda osoba znająca RM, która zasila naszą scenę, buduje tym samym jej aktywność oraz przedłuża żywotność całej społeczności. A jeśli do tego oddaje pracę na game jam, radość jest podwójna.
Grę Dementia Fighter, pomimo pierwszego wrażenia, trudno uznać za trolling. Całość jest w zasadzie rozbudowanym skryptem. Wcielamy się w człowieka, którym opiekuje się wirtualny asystent stworzony przez NFZ w ramach projektu „Zapomnij o demencji”. Podejmując aktywność w grze mamy w założeniach walczyć z demencją i wykazywać się intelektualną sprawnością. Pomysł nie głupi, z pewnością świeży, ale zdecydowanie za mało rozwinięty. Zdecydowanym minusem jest brak polskich znaków, które czasami utrudniały zrozumienie, jakie słowa wyświetliły się na ekranie w ramach podpowiedzi.
Oprawy graficznej w grze praktycznie nie ma. Dostajemy sam biały tekst na czarnym tle plus trochę obramowań. Nie widzę w tym nic złego – takie jest założenie projektu i sprawdza się ono dość dobrze. Więcej uwag mam natomiast do sfery audio. Po pierwsze, niektóre dźwięki są bardzo głośne w porównaniu z resztą. Po drugie (jak rozumiem – celowo), lecąca w tle melodia z podkładem do Jingle Bells skutecznie wybija nas z rytmu i utrudnia wybór właściwych słów. Po trzecie wreszcie, zdecydowanej poprawy wymaga odtwarzanie naszych wyborów na koniec rundy. Autor miał świetny pomysł – po zakończonej partyjce na tle muzyki lecą pocięte fragmenty tekstu, który wybraliśmy. Problem w tym, że tekst jest pocięty kiepsko i nawet jak wyrobimy 100% poprawności, źle się tego słucha. Uczciwie jednak powiem, że nie wiem, czy można to zrobić lepiej. Zmieniona rozdzielczość ekranu gry jest w porządku, daje wrażenie, że faktycznie obcujemy z jakimś wirtualnym asystentem.
Jak już wspominałem, Dementia Fighter to w zasadzie jeden, nieco rozbudowany skrypt. Naszym zadaniem jest odtworzenie polskiego tekstu piosenki Jinge Bells w ten sposób, że za każdym razem musimy wybrać jedno z pięciu prezentowanych na ekranie słów. Gra posiada trzy poziomy trudności – w najłatwiejszej wersji mamy 5 sekund na decyzję, a w trudniejszej 3 sekundy. Nawet nie podchodziłem do poziomu najtrudniejszego. Regrywalność tej mechaniki nie jest duża i tak naprawdę po kilku próbach albo uda nam się wbić 100%, albo porzucimy grę. Z pewnością brakuje tutaj jakiegoś urozmaicenia, nawet w formie tych nieszczęsnych achievementów.
Dementia Figther to jeden z najdziwniejszych, a zarazem najciekawszych pomysłów w najnowszym TAPE. Mówię „pomysłów”, a nie „projektów”, ponieważ grze brakuje po prostu grywalnej treści. Sama koncepcja i sposób wykorzystania konkursowego tematu zasługują na uznanie, niemniej jednak radości z gry nie było tutaj zbyt wiele. Mam nadzieję, że Scientist weźmie udział w kolejnych TAPE, ponieważ ewidentnie widać, że zna się na tej robocie. Po prostu musi bardziej rozwijać koncepcje poza poziom, który w zasadzie można nazwać funkcjonalnym tech demem.
Michu
Autor gry: Scientist
Wersja RM: MV
Gatunek: Logiczna
Status: Pełna wersja
Rok wydania: 2025
Download: Mediafire
Jedna z niewielu gier, co do których mogę się pochwalić przejściem na najwyższym poziomie trudności, chociaż trochę się przy tym spociłem :V Czas na odpowiedź to 2 sekundy, a w tle jeszcze rozprasza muzyka. Niezłe jako minigierka, tylko brakuje dopracowania.