The Rose Chronicles

Autorzy tworzący w RM byli znani z wykorzystania ripów. Zwykle jeśli chciałeś wykorzystać grafiki z istniejącej produkcji, mogłeś je znaleźć na jednej ze stron dostosowujących je do specyfikacji programu. Od biedy można było spotkać w Sieci jakiś spritesheet. Inaczej było z grą, z której grafiki czerpało Rose Chronicles. Autor zripował sprite’y bezpośrednio z produkcji o nazwie Hoshigami, a później sam odpowiednio je sformatował. To o tyle niesamowite, że postacie narysowane były w stylu izometrycznym. Z uwagi na to, że w RM2k/3 można poruszać się tylko po liniach prostych lub przekątnych, Legacy001 musiał pójść na pewne kompromisy. Czy to się opłaciło? Gra z pewnością wyróżnia się graficznie na tle innych produkcji z 2k/3.

Tak. Nie masz pojęcia jak bolesne było przechodzenie tej gry, by zdobyć niezbędne grafiki. Równie bolesne było wklejanie niepasujących sprite’ów do charsetu 24×32 piksele (co i tak swoją drogą nie działa).

Legacy001, GamingW, 25 listopada 2005 roku

Rose Chronicles przedstawia losy Roselle, która przenosi się 7 lat w przeszłość, by zapobiec tragedii. Projekt przypomina znaną z GBA produkcję Riviera. Nie możesz poruszać się postacią po mapie, ale możesz klikać po niej, by znaleźć elementy, które popchną fabułę dalej. Pomiędzy tym wszystkim pojawiają się walki stworzone w podstawowym systemie z RM 2k3, ale okraszone wieloma smaczkami. Mapy zbudowane są albo na chipsetach z klasyczną perspektywą, albo na tłach w stylu Legend of Mana. W jakiś dziwny sposób wszystko wydaje się ze sobą spójne.

W omawianym demie najbardziej podobają mi się postacie. Sposób, w jaki przyszła Roselle zderza się ze sobą z przeszłości oraz jak głośna Marise w tym uczestniczy to elementy, które napędzały mnie do dalszego grania. Atmosfera w zaprezentowanym świecie bardzo przypomina tę z Ivalice, choć produkcja nie jest taktyczna. Ten miks gatunków udowodnia, dlaczego RPG Maker musiał powstać. Istniała ograniczona liczba mainstreamowych jRPG-ów, które można było stworzyć, a studia produkcyjne rzadko eksperymentowały. Dzięki inteligentnemu ripowaniu, RM wytworzył fale, na których mogły wypłynąć właśnie takie produkcje.

Rose Chronicles zaczęło się jako poboczny projekt Legacy001, który chciał odpocząć od swojej serii Naufragar. To zrozumiałe, że kontynuowanie pracy wymagało ogromnych nakładów sił i czasu, dlatego zapewne tytuł porzucono. Ostatecznie RC skończyło jako jedno z najlepiej zapamiętanych dem złotych czasów GW.

RPG Maker Historia

Autor gry: Legacy001
Wersja RM: 2003
Gatunek: RPG
Status: Demo
Rok wydania: 2006
Download: Gdrive

Tekst pierwotnie ukazał się na blogu RPG Maker Historia. Tłumaczenie: Michał „Michu” Wysocki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.